Ten numer „Techniki Chłodniczej i Klimatyzacyjnej” ma dla nas członków zespołu redakcyjnego i wydawcy – firmy MASTA, znaczenie szczególne, bowiem jest 250-ym wydaniem naszego czasopisma.
Od zamknięcia poprzedniego numeru „Techniki Chłodniczej i Klimatyzacyjnej” minęło pięć tygodni i aura zdecydowanym krokiem wkroczyła do wypełniania swoich jesiennych obowiązków wobec otaczającej nas przyrody, która z godną podziwu determinacją przygotowuje się do nadejścia zimowych niskich temperatur.
W dniu, kiedy piszę tego wstępniaka kończy się kalendarzowe lato, które tego roku było dość kapryśne, jednak jego wrześniowy finisz pod względem nasłonecznienia, a więc i wysokich temperatur był wyjątkowo udany.
Nieuchronnie dobiega końca tegoroczne, dość kapryśne lato, a wraz z nim kończy się pora naszych urlopów. Tym razem odstąpię od podzielenia się uwagami na jakiś wybrany temat i od razu przystąpię do zwięzłego omówienia zawartości kolejnego, już 246. numeru naszego czasopisma, który otwiera artykuł Waldemara Targańskiego poświęcony systematyce czynników chłodniczych.
Miniony rok 2019 był XXVI. naszej obecności na krajowym rynku czasopism specjalistycznych w dziedzinach chłodnictwa, wentylacji, klimatyzacji, odnawialnych źródeł energii, w tym między innymi różnych aspektów wykorzystania pomp ciepła w systemach grzewczych budynków. W grudniu ukazał się numer 285-286 „Techniki Chłodniczej i Klimatyzacyjnej”, zatem ten przekazywany właśnie do Państwa rąk rozpoczyna XXVII. rok edycji czasopisma i sygnowany jest podobnie jak w poprzednich latach podwójną numeracją.
Anomalia pogodowe wciąż nas zaskakują, kilka dni temu obfite opady deszczu sparaliżowały sporą część Warszawy i wówczas wydawało się, że podobne zdarzenie będzie nam mieszkańcom Trójmiasta oszczędzone.
Jak co roku o fakcie, że nieuchronnie zbliża się letnia kanikuła, na uczelniach świadczy coraz większe ożywienie studenckiej populacji, i rosnące u wielu jej przedstawicieli w pierwszej kolejności lokalizowanie swojego miejsca i przynależności do grupy i podgrupy np. seminaryjnej, projektowej czy laboratoryjnej.
Wydaje się, że zaledwie chwilę temu żegnaliśmy z mieszanymi uczuciami rok 2015 i jak zwykle, a może tym razem ze szczególną nadzieją witaliśmy kolejny, a już mijają jego cztery miesiące.
Kilka dni temu rozpoczęła się kalendarzowa wiosna, a wraz z nią wiele osób spodziewało się przede wszystkim wiosennych temperatur, a wraz z tym faktem ożywionego budzenia się do życia otaczającej nas przyrody.
Innowacyjne budownictwo to nasza rzeczywistość – to nie tylko nowoczesna architektura czy specjalistyczne materiały, ale przede wszystkim rozwiązania, które wpływają na maksymalną użyteczność i funkcjonalność budynku, a także dbałość o środowisko. W projektowaniu klimatyzacji takim nowoczesnym podejściem wyróżnia się klimatyzacja strefowa Airzone, która niesie za sobą wiele korzyści w użytkowaniu.
Rok 2015 był XXII. rokiem naszej obecności na krajowym rynku czasopism specjalistycznych w dziedzinach wentylacji, klimatyzacji, chłodnictwa, niekonwencjonalnych źródeł energii i im pokrewnych.
Przekazywany do Państwa rąk kolejny, opatrzony podwójną numeracją egzemplarz naszego czasopisma składaliśmy w połowie grudnia mijającego roku, kiedy to przygotowujemy się do największych w naszych kulturze Świąt Bożego Narodzenia. Co prawda długoterminowe prognozy pogody dla naszego kraju pokazują, że ten czas spędzimy bez tak oczekiwanej, szczególnie przez najmłodsze pokolenie śnieżnej kołderki, ale i bez niej w naszych domach i mieszkaniach jak zwykle będzie uroczyście i radośnie.
Na wstępie chciałbym serdecznie przeprosić Panią Monikę Moskal z firmy Gazuno Gazowe Pompy Ciepła za nie umieszczenie jej nazwiska przy przygotowanym przez nią interesującym artykule poświęconym realizacji systemów grzewczych z gazowymi absorpcyjnymi pompami ciepła, który opublikowaliśmy w „TCHiK” w numerze 11/2015 (s.447–453).
Zapraszamy na szkolenie serwisowe z zakresu modułowych central wentylacyjnych ÖSTBERG HERU Select dla Obiektów Komercyjnych.
Tym razem bez innych refleksji związanych z naszym bliższym i dalszym otoczeniem, a dzieje się w nim nader wiele, i niestety nie są to działania w skali makro korzystne dla naszego kraju, a i na naszym rodzimym podwórku postępują rewolucyjne zmiany.